2008-11-03 08:33:56

Wybierając się ostatnio do pracy na działkę położoną w pobliżu mojego osiedla mijałem po drodze sklep oferujący
ubrania robocze. Nigdy tam nie zaglądałam, bo przecież jakieś tam
ubrania robocze w swoim kuferku posiadam.
Obuwie ochronne,
rękawice robocze no i jeszcze chustka i fartuch. Zawsze wydawało mi się, że to absolutnie wystarczający sprzęt i że nie warto kupować drogich ubrań roboczych w sklepie. Ostatnio jednak zauważyłam, że wszystkie sąsiadki nie ruszają się na swoją działkę bez strojów roboczych, które niczym nie przypominają tego, który ja mam na sobie, ale wyglądają mi one na profesjonalne wyposażenie ze sklepu. Pomyślałam zaraz, że musi im się nieźle powodzić i zabrałam się za swoją pracę. W pewnym momencie zamyślona zahaczyłam przypadkiem ręką o kolec agrestu, który rośnie zaraz obok mojej działki. Rękawica rozdarła się w mgnieniu oka no i nie obeszło się...